Śmierć na N17
- Paweł Zawada
W wypadku samochodowym pod Galway zginoł ojciec dwojga małych dzieci. Gerard Fahy szedł wzdłóż drogi N17 Tuam - Galway z paskiem odblaskowym kiedy został potrącony przez samochód około 4:30 rano. 53-letni mężdzyzna, który pochodził z pobliskiej wioski Belclare ale żyjący w Dublinie przez ostanie kilka lat, był w Galway z wizytą u swojego ojca. Pan Fahy, którego dzieci są w wieku 9 i 11 zmarł na miejscu, jego ciało zostało zabrane do szpitala University Hospital galway gdzie odbyła sie sekcja.
Ostatniej nocy kanclerz Sean Canney powiedziała, że incydent był podwójną tragedią, ponieważ kierowcą samochodu który potrącił Pana Fahy był młody mieszkaniec okolocznej miejscowości. Jest leczony z szoku ale nie doznał żadnych fizycznych obrażeń.
Gardai z Tuam zamknęła odcinek drogi N17 w Farrannamartin, gdzie miała tragiczna miejsce kolizja na kilka godzin po zajściu. Przeprowadzili oni badania techniczne miejsce wypadku i proszą o kontakt świadków zdarzenia pod numerem telefonu 093 70840.
