Logo

Wywiad z Ryszardem Noskiem

Wywiad z Ryszardem Noskiem – prezydentem Nowego Sącza rozmawiała Magdalena Lis.

- Czym dla Pana jest Światowe Forum Mediów Polonijnych?
- Jest to zawsze sympatyczne spotkanie, pewien sentyment, bo jeżeli pojawia się tyle osób z zagranicy, to świadczy o tym, że ta polskość dalej jest kultywowana.

Widzę tu osoby młode, osoby starsze, bardzo zaangażowane. Są to osoby, które myślą o Polsce, które pamiętają jeszcze Polskę, które dbają też o swój przekaz dla młodego pokolenia. Mówię to oczywiście z punktu widzenia zwykłego Polaka. A osobiście, cieszę się, że te osoby znowu pojawiły się w Nowym Sączu, że część już była i że była z tego bardzo zadowolona, mile wspomina tamten pobyt, dostrzega zmiany, to, że Nowy Sącz się zmienia. Cieszy mnie to, że pojawiły się nowe osoby z bardzo wielu krajów, nawet odległych. Słyszę, że są m.in. osoby z Syberii, terenu, gdzie o Polsce pewnie nie wiele się mówi. To są pokolenia Sybiraków, osób, które nie znalazły się tam z własnej woli. Myślę, że przywiozą do siebie miłe wspomnienia, pamięć o Polsce i Polakach. Wierzę, że po powrocie do swoich krajów, redakcji, będą mieli możliwość przygotowania dobrych materiałów, które zachęcą innych do tego, by odwiedzić Polskę, Sądecczyznę, Nowy Sącz. To jest dla mnie niezwykle ważne.

- Jaki wizerunek chciałby Pan, aby promowały media polonijne?
- Oczywiście chciałbym, aby to był wizerunek jak najlepszy. Takie jest moje życzenie, ale to już jest rola samych mediów. Oni sami muszą dostrzec w Nowym Sączu, Sądecczyźnie te atuty, poprzez które będą mogli z czystym sumieniem i sercem zachęcać do wizyty u nas. Wierzę w to, że pobyt tutaj odciśnie się dobrym piętnem w ich sercach, pamięci i że będą tutaj wracać.

 

Irlandia.ie