Logo

Chiny i Stany Zjednoczone podjęły decyzję w sprawie ochrony klimatu

ochrona klimatu

Możemy się spodziewać zmian klimatycznych na całym świecie. Dwa wiodące kraje, będące głównymi światowymi producentami węgla, uzgodniły kwestie związane z ochroną klimatu. Efektem ma być obniżenie emisji gazów cieplarnianych.

Podczas tajnym rozmów USA z Chinami, Barck Obama oraz Xi Jinping, ogłosili ujednolicenie polityki związanej z klimatem i połączenie swoich celów w zakresie zmian klimatycznych.

Prezydent Obama ogłosił nowy cel ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 26-28% netto do 2025 roku. Xi Jinping natomiast przedstawił cele, związane z wysoką emisją dwutlenku węgla, które mają zostać przedyskutowane i zrealizowane do 2030 roku. Zebranie i szczyt, na którym będą poruszane wspomniane kwestie jest przewidziany na rok 2030, jednak prezydent Chin ma zamiar przyspieszyć ten termin. Jednocześnie planowane jest zwiększenie udziału paliw nie-kopalnianych o około 20% do 2030 roku.

Nowy cel USA podwoi tempo redukcji zanieczyszczeń pochodzących ze spalania węgla o około 1,2% w skali roku (liczone między 2005 a 2020 rokiem) oraz do 2,3-2,8% między 2020 a 2025 rokiem.

Również Unia Europejska podjęła ścieżkę mającą na celu ochronę klimatu. W październiku bieżącego roku ustanowiła cel zmniejszenia emisji dwutlenku węgla o co najmniej 40% do roku 2030.

Znaczące zmiany w kwestii ochrony i oczyszczania klimatu wymagają konsekwencji i długiego czasu. Zmiany klimatycznie nie dokonują się z dnia na dzień, a postanowienie, aktualnie uzgodnione są dopiero pierwszym krokiem do lepszej, czystszej i świeższej przyszłości naszej planety.

Dlaczego jest to takie istotne?

Sama umowa zawarta między krajami i ludźmi nie rozwiąże problemu zmian klimatycznych. W zasadzie, jeśli państwa zatrzymają się na tym etapie, nic się nie zmieni. Potrzebne są bardziej ambitne i wymagające przedsięwzięcia. Dzięki temu, że umowę zawarło dwoje największych producentów dwutlenku węgla, jest duża szansa, że efekty planowanych działań będą zadowalające. Przykładowo, w Chinach aktualnie produkuje się kilkakrotnie więcej dwutlenku węgla niż średnio przypada na jedną osobę w Unii Europejskiej, dlatego zgoda na tego typu ograniczenia w tym kraju jest bardzo istotna, a nawet kluczowa dla przyszłości.

Amerykańska grupa środowiskowa, World Resources Institute, okrzyknęła pakt Obamy i Xi przełomową decyzją. „To coś zupełnie nowego, przywódcy Stanów Zjednoczonych oraz Chin, stoją ramię w ramię aby dokonać istotnych zmian na rzecz poprawy jakości życia na naszej planecie.” – podkreśla prezes WRI, Andrew Steer.

Umowa może sygnalizować przejście do nowego, globalnego porozumienia w sprawie zmian klimatycznych, co z kolei ma szansę pobudzić resztę świata to podobnych przedsięwzięć.

Irlandia.ie