Menu
logo irlandia.ie
Polish English

Irlandzki raj podatkowy dla firm farmaceutycznych

  • Paulina Bednarczyk

drugs

Niezadowalające rachunki podatkowe są jednym z najpopularniejszych powodów, dla których wielkie koncerny i firmy przenoszą się z kraju do kraju, w tym do Irlandii. Jednym z takich przedsiębiorstw jest Flamel Technologies, francuska firma farmaceutyczna.

Francuska firma farmaceutyczna, Flamel Technologies, przenosi swoją główną siedzibę do Irlandii. Głównym celem decyzji jest uzyskanie niższych podatków od prowadzonej działalności. Przedsiębiorstwo jest zamieszczone na giełdzie Nasdaq i otrzymało zgodę akcjonariuszy do wykonania przeniesienia bazy z Francji do Irlandii. To właśnie od lokalizacji głównego ośrodka zależy wysokość płaconych przez spółkę podatków.

Flamel planuje także połączenie z jedną z współzależnych spółek – firmą Avadel Pharmaceuticals Limited. Po fuzji, Avadel dokona ponownej rejestracji jako irlandzka spółka akcyjna i będzie funkcjonować pod nazwą Avadel Pharmaceuticals Plc. Spodziewane zmiany mają zostać zrealizowane do 1 stycznia 2017 roku.

Mike Anderson, szef firmy Flamel powiedział, że przedsiębiorstwo całkowicie zmieniło podejście do własnego funkcjonowania oraz cel działania, decydując się na samodzielne opracowywanie oraz sprzedaż wytwarzanych produktów. „Irlandia jest idealnym miejscem do realizacji nowej wizji firmy. Kraj ten bardzo szybko staje się globalnym centrum farmaceutyki, oferującym korzystne zasady dla korporacji, zbliżone do tych, jakie spotkać można w Stanach Zjednoczonych” – mówi Anderson.

Wysokość podatku

Innym, również wspominanym przez Andersona, powodem przeniesienia firmy z Francji jest system opodatkowania osób prawnych w Irlandii. Podczas telekonferencji z analitykami, mającej miejsce na początku bieżącego roku, efektywna stopa podatkowa spółki wynosiła 48% (stan na rok 2015). „Oczywiście nie byliśmy zadowoleni z tej stawki i od momentu jej pojawienia się, zaczęliśmy intensywnie szukać wyjścia z mało korzystnej sytuacji podatkowej” – dodał Anderson.

Kilka innych dużych firm farmaceutycznych zdecydowało się albo na przesunięcie aktyw albo na zmianę lokalizacji swojej głównej siedziby w ciągu ostatnich lat, decydując się na Irlandię. Jednym z najgłośniejszych przykładów był amerykański gigant Medtronic. Obecnie stanowi piątą co do wielkości firmę w Irlandii pod względem obrotów i jest największym podatnikiem korporacyjnym, który znalazł się w Irlandii wskutek decyzji o przeniesieniu siedziby głównej z kraju pochodzenia.

Flamel Technologies

Firma założona została w 1990 roku i pierwotnie jej siedziba znajdowała się w Lyonie. Przedsiębiorstwo produkuje wiele różnych leków, takich jak Bloxiverz, specyfik odwracający skutek zwiotczenia mięśniowego.

W swoim ostatnim kwartale finansowym (do końca czerwca), firma odnotowała zysk w wysokości niemalże 39 milionów dolarów amerykańskich, w porównaniu do 48,6 miliona w tym samym okresie w roku poprzednim.

Tysiące produktów napływających do Irlandii zostaje odesłane

  • Paulina Bednarczyk

desko lotka

Niemal 34 tysiące produktów nie spełnia wymogów rynku irlandzkiego dotyczących bezpieczeństwa, przez co nie jest dopuszczone do sprzedaży. Dane te wydane zostały przez Komisję Ochrony Konsumentów oraz Konkurencji.

Jak mówi CCPC – Competition and Customer Protection Commission – Komisja Ochrony Konsumentów i Konkurencji, w ubiegłym roku prawie 34 tysiące produktów nie zostało dopuszczonych do sprzedaży na rynku irlandzkim ze względu na brak zgodności z wymogami bezpieczeństwa państwa.

W swoim sprawozdaniu rocznym, CCPC zamieszcza dane dotyczące sytuacji rynkowej. Tak więc, w roku 2015:

- były 62 działania egzekucyjne przeciwko przedsiębiorcom za naruszenie przepisów dotyczących ochrony konsumentów;

- było 88 fuzji, z których 8 wymagało albo śledztwa pierwszego albo drugiego stopnia;

- pojawiły się 74 zarzuty naruszenia zasady uczciwej konkurencji;

- 33818 produktów zostało pozbawione możliwości wejścia na irlandzki rynek ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa.

Towary, które zostały zablokowane stanowiły głównie zabawki, lasery, sprzęt elektroniczny, elementy niskiego napięcia oraz wtyki i adaptery. Dziewięć przesyłek, zawierających około 21 606 produktów, zostały zniszczone lub ponownie wywiezione do kraju pochodzenia. 11 przesyłek, zawierających około 12 213 produktów jest obecnie przetrzymywanych w oczekiwaniu na zniszczenie lub wydalenie z kraju.

W październiku 2015 roku, CCPC zauważyło pewne nieścisłości wśród przesyłek z hoverboards („desko-lotki”), które przesyłane były między krajami Europy. W związku z obserwacją, wszczęto dochodzenie w sprawie ich bezpieczeństwa. Niedługo po tym, organy celne zatrzymały na granicy Irlandii około 1400 desko-lotek. Zarejestrowano szereg poważnych problemów z bezpieczeństwem przedmiotów, które doprowadziły do zawieszenia ich swobodnego przepływu międzynarodowego.

Opisana sytuacja zmobilizowała do dalszych badań i analiz. W grudniu 2015 roku podjęto działania egzekucyjne przeciwko grupie sprzedawców desko-lotek, za niedotrzymanie postanowień regulacji dotyczących napięcia elektrycznego w sprzęcie z 1992 roku (Low Voltage Electrical Equipment Regulations 1992). Wydano zakaz sprowadzania jakichkolwiek sprzętów, które nie spełniałyby wymienionego wcześniej prawa.

Jak się okazuje, na granicy w dalszym ciągu zatrzymywanych jest sporo niezgodnych produktów, posiadających potencjalnie niebezpieczne wtyczki i bezpieczniki, a także niepewne okablowanie, ładowarki i akumulatory.

Przewodnicząca Komisji Ochrony Konsumentów i Konkurencji, Isolde Goggin, powiedziała, że pierwsze 14 miesięcy działania organu CCPC było bardzo pracowite i owocne. Osiągnięto wyniki, które miały znaczący wpływ na konsumentów i przedsiębiorców.

„Naszym zadaniem jest działanie we wszystkich sektorach gospodarki. Obecnie ponad 2 miliony użytkowników sieci poszukuje informacji za pośrednictwem stron internetowych CCPC i prawie 51 tysięcy konsumentów otrzymuje rzetelne informacje na temat produktów dzięki nieustannie rozwijającej się infolinii” – mówi Goggin. „W bieżącym roku skupiamy się na zamówieniach publicznych oraz na samochodowym rynku wtórnym”.

Negatywny wpływ Brexitu na irlandzkich detalistów

  • Paulina Bednarczyk

brexit

Przedstawiciele sektora detalicznego wzywają rząd do podjęcia zdecydowanych kroków i działań, aby pomóc firmom w budżecie na rok 2017. Najnowsze dane pokazują, że konsumenci, w następstwie referendum w Wielkiej Brytanii, dotyczącego Unii Europejskiej, przejawiają znacznie wyższy stopień ostrożności w swoim zachowaniu.

Raport wydany przez Retail Irland, obejmujący dane pochodzące z reprezentatywnej grupy sklepów z całej Irlandii, nakreśla ewentualne zagrożenia związane z Brexitem, jakie mogą stać się utrapieniem dla irlandzkiego sektora detalicznego.

Raport ma tytuł „Brexit Threatens Retali’s Recovery” (Brexit zagraża procesowi odbudowy biznesu detalicznego) i pokazuje, jak do tej pory Brexit wpłynął na rzeczywistość konsumencką. Podkreślone zostaje także, że rząd musi bardzo szybko podjąć ważne kroki, aby przeciwdziałać ewentualnym negatywnym skutkom sytuacji oraz aby zapewnić pozytywną perspektywę gospodarczą dla Irlandii.

„Irlandia jest wyjątkowo narażona na chłodny powiew Brexitu. Zaufanie i zdecydowanie konsumentów podupadło, zaprzepaszczając wielomiesięczny wzrost i stabilizację na rynku detalicznym. Prowadzone sondaże wśród właścicieli sklepów pokazują, że znaczna większość z nich zauważyła niekorzystne zmiany. W takiej sytuacji, detaliści jak najszybciej starają się przystosować się do nowego środowiska. To samo powinien uczynić rząd – podjąć zdecydowane kroki w budżecie na 2017 rok” – mówi Thomas Burke, dyrektor Retail Ireland.

Dokładny wpływ Brexitu na Irlandię nie jest jeszcze znany i bardzo trudno oszacować, co będzie grało kluczową rolę w momencie, gdy Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Jest wiele pozytywów i negatywów tej sytuacji, dlatego wszelkie prognozy nie są ostateczne.

Ostatnie wskaźniki – w tym także kwestia bardzo niskiej wartości Funta, jak dotąd najniższej w historii Wielkiej Brytanii – wykazały, że perspektywy na najbliższą przyszłość nie będą zaliczać się do pozytywnych. Burke szczególnie podkreślił jedną z trudności, jakie spotkać może Irlandia w związku z całą sytuacją – widmo ewentualnego powrotu do zakupów trans granicznych.

Niepokojące dane

Raport mierzył aktualną wydajność detalistów, dzieląc ich sektor na 12 kategorii, w tym na supermarkety, małe sklepy, branżę spożywczą, aptekarską oraz paliwową. Odnotowano także kwoty wydane w tych kategoriach oraz ilości zakupionych produktów.

Porównano również uzyskane dane z informacjami zgromadzonymi w roku ubiegłym: tegoroczne kwartały z zeszłorocznymi kwartałami, czerwiec 2015 z czerwcem 2016 oraz maj 2016 z czerwcem 2016.

W momencie porównania uzyskanych liczb we wszystkich sektorach z bieżącego roku, z liczbami z roku poprzedniego, wynik nie wygląda źle. Wszystko widocznie pogarsza się porównując wyniki z czerwca, kiedy pojawił się Brexit, z liczbami z maja. Rozrachunek odzwierciedla obawy oraz niepewność konsumentów w zaistniałej sytuacji, jak twierdzą detaliści.

Walka o pełnoprawne opodatkowanie cukru

  • Paulina Bednarczyk

Cukier

Minister Ochrony Socjalnej, Leo Varadkar wzywa do wprowadzenia podatku od cukru już od dłuższego czasu i nie poddaje się w walce o prawną akceptację idei. Celem takiego przedsięwzięcia jest zapobiegnięcie pogłębianiu się problemu nadwagi i otyłości wśród Irlandczyków – zwłaszcza dzieci.

W ubiegłym roku, były minister zdrowia Leo Varadkar napisał do Ministerstwa Finansów pismo, w którym proponował wprowadzenie 20% podatku do napojów słodzonych cukrem, co skutkowałoby zmniejszeniem ich sprzedaży oraz podwyższeniem stanu zdrowia społeczeństwa.

Prośba ta padła na umiarkowanie podatny grunt w świecie politycznym, jednocześnie spotykając się z dużą niechęcią ze strony wielu organizacji oraz producentów i dystrybutorów wspomnianych napojów.

Producenci napojów wyrażają sprzeciw

Dzisiaj, 4 sierpnia 2016, Leo Varadkar został poproszony o raport dotyczący liczb i poziomów sprzedaży słodzonych napojów od sprzedawców, którzy zostaliby objęci podatkiem. Wprowadzenie zmiany mogłoby skutkować wieloma stratami. Varadkar podkreśla, że „w momencie podjęcia się działań mających na celu przyniesienie realnych zmian i modyfikacji w życiu społecznym, praktycznie zawsze istnieje ryzyko, że owe działania zostaną poddane krytyce, która nie zawsze ma charakter pozytywny. Normalne jest, że wszystko, co nowe łączy się z niepewnością, nieufnością oraz wieloma głosami sprzeciwu, ale nawet w przypadku początkowych strat, wśród długoterminowych celów, znajduje się znacznie więcej korzyści”.

Wszelkie wprowadzane zmiany, nowelizacje oraz nowe przepisy muszą być dokładnie przeanalizowane przez rząd. Varadkar podkreśla, że szczególną rolę ma tutaj Prokurator Generalny, który nie dość, że sprawdza, czy założenia i teoria jest poprawna, to ponadto weryfikuje proces wykonawczy.

Walka z otyłością

„Podatek od cukru jest dobrym pomysłem na walkę z otyłością i znaczną nadwagą” – mówi Varadkar. „Nie jest to rozwiązanie problemu, ale stanowi ciekawy i na pewno skuteczny krok w kierunku minimalizacji kłopotu”.

W aktualnym planie podatkowym rządu jest wzmianka o tym, że Departament Zdrowia będzie realizował opłaty na „słodzone cukrem napoje”, jednak nie precyzuje jak wysokie te opłaty będą.

Zwłoka

Wydaje się, że rząd może znów przeciągnąć rozpatrzenie idei Varadkara. Początkiem sierpnia, obecny minister finansów, Michael Noonan, poinformował, że sprawa podatku może odwlec się w czasie przez fakt, że bardzo podobne opodatkowanie ma się pojawić w Wielkiej Brytanii do końca przyszłego roku.

Wielka Brytania ogłosiła w marcu 2016 roku informację o pomyśle wprowadzenia podatku. Najbliższe dwa lata mają zostać poświęcone na prowadzenie dyskusji oraz rozmów z przemysłem oraz wszystkimi jednostkami, które będą w jakikolwiek sposób podlegać nowemu prawu.

„Dzięki temu, że Wielka Brytania nieco nas wyprzedziła w pomyśle, powinniśmy się wstrzymać i uważnie obserwować, jak nowelizacja będzie funkcjonować u naszych sąsiadów. Musimy się uczyć na ich doświadczeniach, rozważać skutki oraz skrupulatnie analizować projekt i tamtejszy harmonogram wprowadzania podatku w życie – to może nam bardzo pomóc w osiągnięciu maksymalnych efektów” – podsumowuje Noonan.

Podatek od cukru został z sukcesem wprowadzony w Meksyku. Doprowadziło to w efekcie do 10 procentowego spadku sprzedaży napojów słodzonych.

Najszczęśliwsze punkty loteryjne w Irlandii

  • Paulina Bednarczyk

loteria

Od początku bieżącego roku, licząc do czerwca, Irlandczycy wygrali łącznie ponad 258 milionów Euro. Do końca roku, suma ta prawdopodobnie znacznie wzrośnie, zwłaszcza, że w ostatnim czasie ogłoszono listę najszczęśliwszych punktów loteryjnych w kraju. Warto zastanowić się nad zwiększeniem własnych ewentualnych szans na loteryjny sukces. Które punkty najczęściej sprzyjają wygranym pieniężnym w Irlandii?

The National Lottery ogłosiła listę 10 najbardziej sprzyjających wygranym miejsc, w których sprzedawane są szczęśliwe losy loteryjne. Punkty te zarejestrowały najwięcej sukcesów w ciągu ostatniego półrocza. Może poniższa tabela nie jest elementem naukowego twierdzenia, potwierdzonego licznymi specjalistycznymi badaniami, ale codzienne obserwacje wskazują, że w niektórych miejscach, ludzie zdecydowanie częściej wygrywają znaczne sumy pieniędzy, a los wydaje się bardziej życzliwy dla wszystkich, którzy próbują tam swoich szans. Oto wspomniana szczęśliwa dziesiątka:

Numer Adres punktu Detalista Suma wygranych (liczona w Euro)
1. Barrack Street, Co. Carlow Easons, Fairgreen Shopping Centre 66 188 316
2. Station Road, Portarlington, Co. Laois O’Hanlon’s Spar 23 845 078
3. Main Street, Belmullet, Co. Mayo Carey’s 13 793 435
4. The Faythe, Co. Wexford Londis, The Faythe 7 902 685
5. Forkhill Road, Dundalk, Co. Louth The Ranch Shop&Deli 5 899 439
6. Upper Baggot Street, Dublin 2 Spar 5 544 864
7. Fountain Street, Co. Waterford Spar 2 578 134
8. Limerick Road, Ennis, Co. Clare Spar 1 026 063
9. Drogheda Street, Balrothery, Co. Dublin Gerry Andrews Spar 1 000 000
10. North King Street, Dublin 7 Centra 500 023

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku, suma wygranych loteryjnych wyniosła nieco ponad 250 milionów Euro. Losy za łączne 128 milionów Euro zostały wydane właśnie przez punkty należące do wyżej wymienionej dziesiątki najszczęśliwszych punktów. Zatem, jak widać, ponad połowa wygranych z całego kraju, została zarejestrowana w zaledwie 10 punktach. Potwierdza to wyżej postawioną hipotezę o „podwyższonej życzliwości losu”.

Jak wynika ze zgromadzonych danych, Dublin jest najszczęśliwszym powiatem jeśli chodzi o liczbę zwycięzców w ciągu pierwszej połowy 2016 roku (25 osób). Zaraz za nim znajduje się obszar Cork z liczbą 11 zwycięzców, później Wexford - 7 zwycięzców, Westmeath – 6 zwycięzców i na końcu Cavan – 5 zwycięzców.

Jeśli chodzi o szczęśliwe liczby analizowane przez minione pół roku, w losowaniach Lotto, najczęściej wśród pozycji wygranych pojawiała się czternastka (14). W przypadku innych popularnych losowań, konkretnie Euro Millions, najczęściej pojawiała się dziesiątka (10).

Skok w liczbie spraw rozwodowych na terenie Irlandii

  • Paulina Bednarczyk

divorce

Dane pochodzące z analiz zebranych informacji statystycznych w 2015 roku, wykazują wzrost liczby spraw rozwodowych w Irlandii. Jak się okazuje, częściej wnoszą je kobiety niż mężczyźni. W ubiegłym roku złożono 4314 wniosków, stanowi 9 procentowy wzrost liczby z 2014 roku.

Kobiety stanowią większość aplikantów w sprawach rozwodowych rozpatrywanych przez Sąd Okręgowy oraz Wysoki Trybunał (odpowiednio 54% i 58%).

Odnotowano również wzrost wniosków o decyzję w sprawie separacji sądowej (stan na rok 2015: 1419 złożonych pism, skok o 11% w stosunku do roku 2014). W tym przypadku, podobnie jak przy sprawach rozwodowych, kobiety były inicjatorkami wniosków w większości przypadków (71% przypadków rozpatrywanych przez Sąd Okręgowy oraz 91% przypadków rozpatrywanych przez Wysoki Trybunał). Liczby pozostają podobne w kolejnych latach, nie zarejestrowano znacznej tendencji wzrostowej, czy też spadkowej.

W 2015 roku odnotowano 78 aplikacji o rozwiązanie związku partnerskiego (civil partnership). Również w tym przypadku, w większości spraw, inicjatorkami wniosków były kobiety (71% spraw rozpatrywanych przez Sąd Okręgowy i 66% przez Wysoki Trybunał).

Opisywane statystyki zawarte są w sprawozdaniu rocznym z 2015 roku, wydawanym przez Służby Sądowe Irlandii. Opublikowano je dnia 12 lipca 2016 roku.

Podsumowując, do organów sądowych w roku 2015 dotarło 685 tysięcy spraw do rozpatrzenia. 436 471 z nich podlegało pod dział karny. Niecała połowa z całości (324 298 spraw) została rozwiązana i zamknięta w tym samym roku.

Ponad połowa spraw rozwodowych wniesionych do irlandzkich sądów w ubiegłym roku (190 763 przypadków spośród 248 245) zostały zamknięte przed zakończeniem 2015 roku.

Raport przestępstw zanotowanych w 2015 roku

Sześć na dziesięć spraw rozpatrywanych przez Sąd Rejonowy, dotyczących wykroczeń drogowych uznane zostały za sprawy karne (tak samo jak w roku 2014). Istotne, że doszło do spadku liczby przypadków prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu (-15% w stosunku do 2014 i -36% w stosunku do 2013).

Dane z analizy spraw prowadzonych przez Sąd Rejonowy ukazują, że doszło do 4 procentowego wzrostu przestępstw narkotykowych (liczba z 2015 roku: 12 310 przypadków).

Praktycznie bez zmian pozostały wykroczenia przeciwko porządkowi publicznemu. Ich liczba nie wzrosła ani nie spadła znacznie od 2014 roku.

Centralny Trybunał Karny wydał 19 wyroków w sprawach morderstw oraz 156 decyzji w sprawach dotyczących gwałtów.

Sądy Okręgowe odnotowały 14 119 poważniejszych przestępstw z zakresu kradzieży oraz 6 299 przypadków rabunku. Orzecznictwo rozpatrywało także 1 432 sprawy narkotykowe i 1 212 sprawy związane z napaścią.

Około 45% wszystkich spraw karnych w obwodzie Trybunału Karnego dotyczyło oszustw, kradzieży i rabunku. Sąd wydał wyroki więzienia w przypadku 2 620 przestępstw popełnionych w 2015 roku.

Pozostałe sprawy cywilne z 2015 roku:

- prawie 19 tysięcy pozwów dotyczących szkód osobistych (wzrost o 7%);

- ponad 14 tysięcy pozwów dotyczących przemocy domowej (wzrost o 6%);

- ponad 10 tysięcy aplikacji o przyznanie opieki nad dziećmi (wzrost o 10%);

- 471 osób ogłosiło bankructwo (wzrost o 5%);

- 164 wnioski o przyznanie azylu sądowego (spadek o 12% od 2014 roku i o 57% w stosunku do 2013 roku).

Koszty pracy sądów

Koszt netto działania sądów w 2015 roku wyniósł 60 milionów Euro – tyle samo, ile 15 lat temu i 40% mniej niż 6 lat temu. Siedem sądów na terenie całego kraju są obecnie na etapie odnowy, przebudowy lub konserwacji.

Susan Denham, szef działu sprawiedliwości, podczas przemowy, w której prezentowano raport sądowy, mówiła o planach dla działu sądownictwa krajowego oraz zapowiedziała modernizacje i uaktualnienie całego systemu.

„Był czas, kiedy wszystkie nasze inwestycje kapitałowe były lokowane w budynki, tworzące widoczny i namacalny wizerunek sądownictwa krajowego. W ciągu ostatnich 15 lat świat, a razem z nim Usługi Sądownicze uległy wielu zmianom i aktualizacjom. Obecnie mamy nieco mniej siedzib, ale za to znacznie lepiej i wydajniej pracujących. Staramy się wychodzić naprzeciw współczesności i realnym potrzebom otaczającej nas rzeczywistości” – powiedziała podczas przemowy Denham. „Aktualne plany i system pracy pozwala na lepsze wykorzystanie czasu, pieniędzy oraz zasobów pracowników administracyjnych, doradców prawnych oraz sędziów”.

W przemówieniu zaznaczono także, ze obecnie system sądowniczy skupia się na przestrzeni wirtualnej, świecie technologii informacyjnej i komunikacyjnej (ICT). Coraz więcej energii i zasobów jest transferowanych w kierunku sądownictwa online, które aktualnie stanowi coraz chętniej wybieraną formę pomocy w różnych sprawach.