Logo

Liczba mieszkań na sprzedaż w Irlandii najniższa od 9 lat

home sold

Łączna liczba mieszkań na sprzedaż w Irlandii drastycznie spada” można przeczytać w najnowszym raporcie opublikowanym przez portal daft.ie. Eksperci stwierdzają także, że liczba mieszkań na sprzedaż jest na najniższym poziomie od dziewięciu lat. Warto wspomnieć także, że ceny domów wzrosły średnio o prawie 6 procent do marca 2016 roku.

Pod względem cen nieruchomości podział pomiędzy Dublinem a resztą kraju ustępuje. W stolicy Irlandii ceny pozostają na stabilnym poziomie – w ciągu ostatniego roku nastąpił wzrost tylko o 0,9 procent. Poza Dublinem odnotowano wzrost prawie dziesięcioprocentowy.

Krajowa średnia cena sprzedaży mieszkania w pierwszym kwartale 2016 roku wyniosła 210 tysięcy euro. Dla porównania – za mieszkanie w poprzednim roku trzeba było zapłacić 198 tysięcy euro.

W Dublinie ceny wzrosły średnio o 91 tysięcy euro od czasu Celtic Tiger, kiedy to w połowie 2012 roku były najniższe. Poza stolicą nastąpił średni wzrost o 37,500 euro, czyli o 28 procent od końca 2013 roku.

Choć sytuacja w Dublinie może wydawać się stabilna, to zupełnie inna historia toczy się w innych miastach. W porównaniu z tym samym okresem w poprzednim roku ceny plasują się następująco:

- wzrost cen mieszkań w Cork o 14,9 procent;

- wzrost cen mieszkań w Galway o 14 procent;

- wzrost cen mieszań w Limerick o 18 procent;

- wzrost cen mieszkań w Waterford o 18 procent.

Z raportu można się także dowiedzieć, że całkowita ilość nieruchomości wystawiona aktualnie na sprzedaż nie przekracza w tej chwili 24 tysięcy w całym kraju. To najniższa ilość od lutego 2007 roku.

Największe spadki możliwości kupna mieszkania odnotowano w Lenister, Connacht oraz Ulster. Dwa lata temu można było wybierać mieszkania spośród 21 tysięcy. Aktualnie liczba ta wynosi 13,500.

Ronan Lyons, ekonomista i autor raportu mówi, że: „Warto zwrócić uwagę na to, że w ujęciu rok do roku głównie mówi się o pięciu rynkach: Dublin 2, Dublin 6, Dublin 16, Dublin 18 oraz South County Dublin”. W analizie można przeczytać także o tym, że: „Są to jedne z najdroższych rynków w kraju. Niemniej jednak ceny rosną w całym kraju. Związane jest to ze zwiększeniem się populacji w każdym miesiącu, a to nie idzie w parze ze wzrostem nowych domów”.

Lyons powiedział także, że rozwiązanie problemu niedoboru mieszkań, a szczególnie wysokiej bazy kosztowej na budowę – musi być priorytetem dla nowego rządu.

„W każdym miesiącu w najlepszym wypadku widzi się perspektywę na budowę 1000 nowych domów. W samym Dublinie statystyki nie są jeszcze znane ponieważ prawie połowa wszystkich nowych gospodarstw domowych tworzone są pod miastem. Szacuje się, że w mieście buduje się około 150 nowych mieszkań w miesiącu” dodaje ekonomista.

Raport daft.ie opiera się na analizie stron internetowych oferujących kupno mieszkania oraz transakcji zawartych w Residental Property Price Register. 

Irlandia.ie