Menu
logo irlandia.ie

Nadciąga Olimpiada!

Na złość Magdalenie Środzie obejrzałem kobiecy finał Wimbledonu.

Będę też oglądał transmisje z samczych i samiczych zmagań w Londynie. Na złość wszystkim marudom i malkontentom. Co gazetę otwieram, to narzekania, jakie to Euro 2012 bez sensu było, jakaż to impreza dupna, a sport jako taki dla kretynów jeno. Ma się wrażenie, że Polskę zaludniają zramolale dziady, bo ich już mało co kręci lub rozczytani w Kancie intelektualiści, bo ci mają jedynie niebo gwiaździste nad sobą a w sobie prawo moralne a nie głupoty jakieś jak piłka kopana.

Polski Borat w Dublinie

   Okazuje się, że Polacy nie gęsi i też swojego Borata mają. Sacha Baron Cohen robi sobie w „Dyktatorze” jaja z Arabów, podczas gdy Prezydent Poznania, Ryszard Grobelny, robi za komika w państwowej telewizji irlandzkiej.

 

    Kto nie ma dostępu do irlandzkiej telewizji, może do woli oglądać kilka mutacji spotu reklamującego Poznań z panem Prezydentem w roli głównej na You Tube. Wystarczy wrzucić: The Mayor of Poznan Welcomes 2fm: POTATOES! Reklama ma zachęcić Irlandczyków do odwiedzenia tego miasta w trakcie i poza igrzyskami futbolowymi Euro 2012.

Kowbojki i kapelusze.

Jestem absolutnie pewien, że nie założę już nigdy więcej kowbojek. Obuwie to nie spełniło moich nadziei, które w nim pokładałem. Wbrew pozorom jednak moja kolekcja kapeluszy nie jest ich substytutem. Jakże bardzo mylą się ci, którzy mniemają, że mali faceci zakładają kapelusz, żeby tym samym przydać sobie niezbędnych centymetrów do ich nikczemnego wzrostu.
Subskrybuj to źródło RSS